Arteterapia czyli leczenie poprzez sztukę - M kreuje - mkreuje.pl

Arteterapia czyli leczenie poprzez sztukę

Arteterapia czyli o tym jak sztuka może wpływać na  zdrowie, rozwój oraz samopoczucie każdego człowieka. Dlaczego twórcza ekspresja przynosi ulgę?

Po dość trudnym miesiącu powoli powracam do codziennej aktywności. I tak to już jest raz lepiej a raz gorzej. Gdy nieco gorzej myśli w głowie jest za dużo i kluczowe okazuje się oderwanie od zmartwień. Z pomocą przybyły farby, pędzle i wielkie płótno, które po prostu czekało na swoją kolej. Okazja nadeszła i nie ukrywam, że była bardzo terapeutyczna. Bo sztuce od dawna przypisywano magiczną moc i po raz kolejny miałam okazję tego doświadczyć. Wykorzystując ten moment pora wspomnieć o arteterapii na blogu M kreuje.

Arteterapia czyli leczenie poprzez sztukę

Arteterapia zawiera w sobie dwa słowa – arte – sztukę i terapię w znaczeniu iście leczniczym. W Polsce po raz pierwszy temat został podjęty przez pedagogów w latach 30-tych. Jednak to onkolog – Julian Aleksandrowicz w latach 60-tych wprowadził do szpitali metody wspomagające leczenie pacjentów, zbliżone do tych, które obecnie wykorzystuje się w arteterapii. Dziś najczęściej o technikach terapeutycznych możemy usłyszeć w kontekście rehabilitacji osób upośledzonych umysłowo, edukacji dzieci autystycznych czy tych, którzy nie są przystosowani do życia w społeczeństwie i wymagają resocjalizacji. Warto jednak dodać, że arteterapia na świecie ma ogromne znaczenie i uważana jest za jedną z metod psychoterapii. Stąd bycie arteterapeutą w Stanach Zjednoczonych jest zawodem uregulowanym przepisami prawa (CIEKAWOSTKA: w Polsce niestety nie… nawet edytor tekstu w tym momencie podkreśla na czerwono to słowo).

Ekspresja poprzez sztukę wzmacnia siłę ducha i pozwala przezwyciężyć wewnętrzny niepokój a nawet i ból. Za takich cudotwórców traktuje się: muzykoterapię, choreoterapię, filmoterapię, biblioterapię, dramę i sztuki plastyczne o których piszę poniżej. Najlepsze jest to, że nie trzeba mieć żadnego talentu artystycznego ani podstawowej wiedzy na temat sztuki by zaznać korzyści jakie może nam dać. W arteterapii może uczestniczyć każdy, bez ograniczeń wiekowych. Jest ona dedykowana osobom, które borykają się z trudnościami natury fizycznej, jak i psychicznej. Włączyć do codzienności mogą je również osoby zdrowe, które pragną się rozwijać i lepiej poznać samego siebie.

arteterapia czyli leczenie poprzez sztuke

Malowanie jest formą komunikacji

Malowanie jest formą komunikacji z otoczeniem i z samym sobą.  Malować można farbami akwarelowymi, akrylowymi, olejnymi. Na płótnie, kartce papieru, szkle. Z ruchem pędzla i doborem koloru farby wyrażamy emocje. Bez mówienia wprost o problemie, dokonując artystycznej aktywności, obniżamy poziom napięcia, które zdołało się skumulować w naszym ciele. To jest jak slow life w wersji slow art – tu i teraz malujesz, tu i teraz regenerujesz siły. Sztuki plastyczne rozwijają wyobraźnie, uczą wytrwałości, budują poczucie własnej wartości. Czy ktoś jeszcze ma opory by spróbować?

Rzeczywiste odtwarzanie obiektów nie jest tu istotne (bo to nie jest lekcja plastyki gdzie ważne są proporcje i cienie), liczą się wewnętrzne odczucia, marzenia i wizje.  Arteterapeuta pełni funkcję przewodnika (nie nauczyciela, nie krytyka, nie doradcy), wspiera twórcę w procesie tworzenia jego pomysłu na dzieło. Pomaga nadać osobiste znaczenie tej aktywności, tworzy historię, narrację poprzez stawianie pytań i dialog. To nie finał jest najważniejszy lecz cały proces twórczy, ponieważ to on ma tu działanie terapeutyczne.

arteterapia leczenie poprzez sztuke

Kamienice, 70×90 cm

 Zalety leczenia poprzez sztukę

Krótko podsumowując – dlaczego warto stosować arteterapię? Bo dzięki niej jesteśmy w stanie:

  • obniżyć poziom stresu, który doświadczamy każdego dnia
  • uwolnić się od negatywnych myśli i emocji, które wywołane są przez jakąś konkretną sytuację, która mimo, iż minęła nie pozwala nam zaznać spokoju
  • lepiej poznać samego siebie, rozwinąć spontaniczność i drzemiący w nas twórczy potencjał
  • doświadczyć introspekcji, a poprzez interpretację procesu twórczego możemy lepiej zrozumieć to, co dzieje się z nami w obliczu danej sytuacji
  • naprawdę się odprężyć, poczuć stan flow z którego możemy czerpać wiele radości

 

arteterapia czyli leczenie poprzez sztuke mkreuje blog z pasji do tworzenia

Głowa dumna i jakby lżejsza bo musi być dobrze. Po burzy przecież zawsze wschodzi słońce.

Własny kawałek miejskiej przestrzeni

I tak luźno nawiązując do tematu arteterapii i wracając do inspiracji, która sprawiła, że ten wpis powstał – stworzyłam na płótnie o wymiarach 70×90 cm, małe miasteczko bo uwielbiam miejski klimat. A kiedy podróżuję po różnych zakątkach świata to obserwuję i takie obrazki noszę później w głowie… Od lewej widzicie kamienicę włoską – mury oblane słońcem i ciepłym powietrzem, kamienicę francuską – z eleganckimi zdobieniami i balkonami, kamienicę angielską – romantyczną jak w modnej dzielnicy Notting Hill, kamienicę belgijską – ceglaną z wielkimi typowymi witrynami i kamienicę niemiecką – najbardziej uporządkowaną i prostą w swej złożoności.

Uwielbiam malować farbami akrylowymi, chociaż nie robię tego często. To dość czasochłonne zajęcie. Kamienice powstały w 22 godziny, ale czuję, że było warto!


Przeczytaj także: